niedziela, 29 listopada 2009

albumik dla malucha

a dziś albumik na zdjęcia milusińskiego jakiegoś, na razie pusty;
wesolutki i jaśniutki, okładka  to akrylowe koło (średnica 15cm) od Endiego, od wewnętrznej strony jest ramka na wsunięcie zdjęcia, które będzie widoczne przez przezroczystą okładkę, karty na bazie zwierzątek tekturowych z IKEI, dla urozmaicenia dodałam trzy małe przekładki na malutkie fotki lub notatki, wiadomo, życia albumik nabierze jak znajdą się w nim zdjęcia jakiegoś bobasa :)

weekend weekend i po weekendzie :)))
macham do Was radośnie 

czwartek, 26 listopada 2009

zasłużyłam na czapeczkę Mikołaja...

...która zdobi moją czuprynę w banerku bloga!!! zasłużyłam bo zrobiłam prezent mikołajkowy dla pewnej nastolatki; klasa mojego syna jak co roku organizuje "mikołajki" i w drodze losowania okazało się, że Emil ma obdarować Oliwię, i moje cwane dziecko nie myśląc długo postanowiło, że nie będzie wydawać swojego kieszonkowego bo przecież mamunia kochana zrobi prezent dla Oliwii :) a może tok myślenia mojego synka był inny - i ta wersja bardziej mi odpowiada - może doszedł do wniosku, że nie warto dawać koleżance prozaicznego kupionego w pośpiechu i nie daj Boże nietrafionego prezentu, i lepiej aby dostała coś zrobionego tylko dla niej...
mamusia się pod tym pomysłem podpisała obiema zapracowanymi łapkami i w wyniku wysłuchania konkretnych życzeń: jak album ma wyglądać, jakich kolorów MOGĘ użyć, że żadnego cieniowania tuszami ma nie być, że musi być coś o muzyce i o fotografowaniu  itp. i powstał taki oto mini-album
(jego maksymalne wymiary to 18,5 cm x 12,5 cm, "zleceniodawca" zażyczył sobie strzałki więc wymyśliłam i powycinałam z kartonu bazę, bardzo przydatne okazały się naszeklasy, epulsy, fotoblogi i inne takie, z których zdobyliśmy zdjęcia bohaterki albumu, potem praca w programie graficznym i już mogłam przystąpić do scrapowania  :) użyłam papierów z zestawu "oblicza barw" z I Lowe Scrap, pierwszy raz z nimi pracowałam i muszę powiedzieć, że baaardzo mi przypadły do gustu, soczyste kolory świetnie pasują do tego typu albumiku, a mazy i chlapania farbami, jakie widać na papierach kojarzą się ze szkołą do której Emil i Oliwia chodzą, bo jest to szkoła plastyczna, więc wszystko się zgadza :)))
ps. mam nadzieję, że Oliwia tu nie zajrzy do momentu wręczenia prezentu bo moje dziecko wypisałoby mnie z rodziny ;) a ponieważ podpisałam się na albumie to może kiedyś trafi na tę stronę i dlatego przy okazji ją cieplutko pozdrawiam i mam nadzieję, że prezent się spodoba :)
a właśnie mi się przypomniało, że mały cwaniaczek jeszcze pudełko sobie zażyczył do kompletu, ten to wie co dobre ;) ale nie wiem czy znajdę jeszcze wolną chwilę żeby zrealizować to życzenie :)
i tak na marginesie: śliczne oczy ma dziewczynka (nie znam jej osobiście) i album powinien mieć tytuł nie "O jak Oliwia" tylko "O jak oczy Oliwii" :)

dziękuję Wam za odwiedziny i pozostawione komentarze :)))

wtorek, 24 listopada 2009

album dla maluszka - kolorowy i radosny :)

niezły grubasek wyszedł (22x16 cm, 15 kart) :)

dzidziusia jeszcze nie ma na świecie, ale kolorystyka i zamieszczone teksty są uniwersalne, album jest kolorowy (takie kolory chciała klientka) i wesolutki; na 90% będzie dziewczynka, ale...

na okładce jest miejsce na umieszczenie fotografii maleństwa i wpisanie tytułu albumu
do zrobienia zdjęć wstawiłam do albumu przykładowe fotki ;)
na początku jest miejsce na test ciążowy :)
a tak wyglądają kolejne strony


a poniżej metka z logo mojego bloga, taki gadżecik ;))) dla wrażliwych i pedantycznych oglądaczek wyjaśnienie - poszarpania są zamierzone ;)
trochę datali

bardzo przypadły mi do gustu papiery z domkami, latawcami, kwiatuszkami i klatkami dla ptaszków "The Color of Memories" American Crafts ze scrap.com.pl :) wyśmienicie pasowały do tego albumu :)