Pokazywanie postów oznaczonych etykietą skladaczk. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą skladaczk. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 13 kwietnia 2010

"Chwila która trwa, może być najlepszą z Twoich chwil"

z piosenki "Do kołyski" zespołu Dżem
wczoraj pisałam "carpe diem"... i że cieszę się każdą chwilą i każdym dniem tak samo...
dziś utwór o chwili, która trwa, i który uwielbiam...
życie składa się z chwil... któraś z nich będzie moją ostatnią...
ale jeszcze nie ta :)

a nasz kochany scrapbooking właśnie utrwala chwile, i to głównie te piękne, które chcemy pamiętać i wspominać...

ja utrwaliłam taką krótką chwilę pstrykając kiedyś tam kilka fotek pewnej parze...
a ostatnio wykorzystałam te zdjęcia w ten sposób:
krótka chwila... jeden pocałunek... wspomnienie... pewnie by o tej chwili zapomnieli, a tak mają ją uwiecznioną, życzę im wieeeeeelu takich chwil :)
dostali ode mnie ten mini-album-składaczek w Święta, a cośmy się przy tym uśmiali to nasze, bo, umówmy się, mężuś wygląda jakby był do tego pocałunku zmuszany ;)
ale chwila była piękna!

jest już głęboka noc, czas spać...
i jak śpiewa Dżem "niech zły sen mnie więcej nie obudzi..."
a jutro nowy dzień pełen nowych dobrych chwil i "Żyj z całych sił, i uśmiechaj się do ludzi bo nie jesteś sam..."
więc do zobaczenia jutro, a właściwie dziś :)

sobota, 14 marca 2009

katowicke spotkanie skrapowe...

...moje drugie, dziś miało miejsce, było przemiło, wesoło, twórczo, zakupowo...
przybyło 18 kobitek (chyba), każda ze składaczkiem na wymianę, pokazuję mojego wytwora, który trafił do Rudlis, to ciekawe, moje drugie spotkaniowe losowanko i drugi raz moją pracę wylosowała Rudlis i jak przeczytałam w profilu na jej blogu kochamy te same książki...

tu składaczek w gotowości do losowania, wykorzystałam zdjęcia starych rowerów z kalendarza ściennego
opakowanie i prawie złota myśl autorstwa mego (a, jak wiadomo "prawie" robi dużą różnicę)tutaj przód składaczka
...a tutaj tyłskładaczek rozłożony na łopatki (tekst zamieszczony na składaczku to moja "słowogra" ;)
i wnętrze czekające na "zagospodarowanie"
Następnym punktem spotkania było skrapowanie, "szefowa" przyniosła kartonowe jajka i kobitki wzięły się do roboty;
ja zrobiłam takie oto jajo
po czym nastąpiło rozdawnictwo jaj wg pewnego skomplikowanego klucza;
moje jajo trafiło do "carrantuohill"

miałam szczęście wylosować piękny składaczek od "fioletowego poddasza"
i jajko cudne od "piechotki"
to tyle i pozdrawiam