czwartek, 17 kwietnia 2014

wreszcie się przydał fajny sznurek :)

Zalegające w pudełkach materiały trzeba stopniowo wykorzystywać bo nagromadziłam tych tak zwanych przydasiów tony... Dziś zużyłam fajny sznurek, piórka i klosz.



Zauroczyło mnie jakiś czas temu to zdjęcie, dotyczyło co prawda zupełnie innych świąt ale przecież nie ma powodu żeby się ograniczać :)

źródło

Nie miałam klosza o takim ładnym kształcie tylko mały i prosty, ale miałam za to ciekawy sznurek imitujący zielone gałązki (kupiony na giełdzie kwiatowej).


Owinęłam klosz sznurkiem, który ma tę zaletę, że zawiera w sobie cienki drucik więc ładnie trzyma się prętów i nie zsuwa.



Można by dodać oprawkę z kablem i powstałaby wiosenna lampa, ja na razie przywiązałam piórka i powiedzmy, że jest to ozdoba wielkanocna :)




a w poprzednim poście było o prezentach, które dostały moje koty :)

środa, 9 kwietnia 2014

KTO dostał prezent? - KOT dostał prezent!

Kilka dni temu przyszła paczka, której się nie spodziewałam, okazało się, że nie jest dla mnie tylko dla moich podopiecznych o czym mówił dołączony do paczki list.
List zaadresowany był do Molly i Kelly i wyjaśniał skąd i dlaczego ten prezent.


Pierwsza do pudełka doleciała Nokia.


Zaczęła w nim grzebać choć przecież paczka nie była dla niej.


Wtedy pojawiła się Molly i przejęła kontrolę nad prezentem, sprawdziła funkcjonalność porcelanowej różowej miseczki dla kocich księżniczek :)


Molly zerkając znad różowej miseczki miała wyraźnie dobry nastrój co bardzo cieszy w przypadku kota z depresją.


Molly okazała się łaskawa i pozwoliła Noki też przymierzyć mordkę.


Kelly natomiast przyszła żeby przetestować pluszową myszkę i dzwoneczek.


Myszka pozytywnie przeszła testy, nadaje się do gryzienia, szarpania i...
...przytulania


Molly i Kelly bardzo dziękują za prezent sklepowi NaszeZoo.pl z Poznania :)


A ja mam nadzieję, że jako wzorowe siostry podzielą się miseczkami i zabawkami z Nokią, która się trochę zasmuciła na początku.




a w poprzednim poście było o głośnikach z lat 70-tych