Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyzwania. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wyzwania. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 4 sierpnia 2009

O Królowej Kryminału...

...jest albumik, którego mały fragmencik pokazałam ostatnio, stąd trochę "krwi" na okładce;
dla mnie to jest typowy scrapbook czyli album ze skrawków, wycinków, zdjęć, odręcznych dopisków, taka esencja scrapbookingu w starym stylu, tak mi się wydaje i tak rozumię scrapbooking;
uwielbiam klimat powieści Agathy Christie, zwłaszcza w upalne letnie wieczory i znalazłam wśród scraperek z sąsiedztwa inną miłośniczkę jej kryminałów i właśnie dlatego zrobiłam dla niej ten prezencik;
niespodzianka jest już w rękach adresatki więc mogę pokazać :)

a na blogu Simon Says Challenge jest zbiorowe szarganie :)

niedziela, 26 lipca 2009

zaaaaaaaaaaległości nadrabiam...

...i znowu wpadłam do domu na trzy dni i muszę szybciutko zrobić zamówiony album dla dziewczynki...

ale przy okazji mogę chwilkę poświęcić na blogowanie i nadrobić zaległości;
zrobiłam niedawno scrap (30x30) na wyzwanie Mirabeel, temat: pocztówka z wakacji, forma - dowolna - więc powstał scrap;

chciałam oddać w kolorach zmurszałe drewno starego mola lub pali falochronów (tych, na których siedzę), morską wodę i słońce oraz kwiaty porastające wydmy, czy mi się udało? same oceńcie :) (aha! bursztynki są prawdziwe)





nie byłabym sobą gdybym nie napisała czegoś o moim ogrodzie ;)

uwielbiam rośliny, które występują w naturze w naszym krajobrazie, a przeniesione do ogrodu nie ustępują urodą miejsca gatunkom typowo ozdobnym, mam takich roślin wiele, a pokażę tu kilka;

jastrzębiec pomarańczowy wygląda ku słońcu spomiędzy paproci



ukochana przeze mnie za swój słodki zapach mydlnica lekarska (pewnie wszystkie znacie ją "z widzenia")
smotrawa okazała i jej piękne wielkie jasnozielone liście, na tle miskanta olbrzymiego
podagrycznik (normalnie to potworny chwast, który jak dostanie się swoimi wszędobylskimi podziemnymi rozłogami pomiędzy inne rośliny jest nie do usunięcia - zostaje pędzelek i środek chemiczny, którym smarujemy listki podagrycznika i czekamy aż uschnie, jednak część pędów na pewno przetrwa, hihihi, i cała praca na marne więc jest to wersja dla wyjątkowo cierpliwych - przy okazji może jakieś ogrodniczki znają lepsze metody pozbywania się "gada"), ale tu wersja ozdobna, o białozielonych liściach, ujarzmiona i "bezpieczna dla otoczenia"
przytulia właściwa (ta żółta) - tu przytula się do gigantycznych liści tarczownicy tarczowatej
to tyle o florze, a teraz zwierzątka;

pisałam już, że mieszkają u mnie traszki, a tu dowód na to, że jest im u nas dobrze i się rozmnażają, a ponieważ są chronione cieszę się, że ich przybywa - potomek
jeszcze ważka
biedronka
i przyłapane na...

i na koniec fragmenty mojego ukochanego miejsca na ziemi
no to się rozpisałam, i dopuścić taką do komputera po prawie dziesięciodniowej przerwie... ;)))

piątek, 17 lipca 2009

wyzwanie z cytatem

Na blogu moligami konkurs- "wyzwanie z cytatem". Celem jest wykonanie pracy, dla której inspiracją będzie haiku Basho:

Krople rosy-
Czym lepiej obmyć
Pył świata...

Zainteresował mnie bardzo ten cytat i chciałam zrobić scrapa, ale jestem w domu tylko chwilę i nie mam wystarczająco dużo czasu, znalazłam jednak wolny moment aby pobawić się graficznie zdjęciem kropli rosy zrobionym przez syneczka mego i oto moja interpretacja (użyłam pędzli Urban Scrawl by Invisiblesnow)
zaraz znikam z domu na kilka dni, jak mój iplus nie będzie szwankował to będę mogła zaglądać na Wasze blogi żeby nie tracić kontaktu ze scrapową rzeczywistością, pozdrawiam cieplutko :)

wtorek, 16 czerwca 2009

scrap wg próbnika kolorów...

...Karoli
Scrapy nie są moją mocna stroną, w zasadzie jest to mój czwarty i jestem baaaaaardzo początkująca, ale ten zestaw kolorów, a dokładnie niebieski z zielonym, skojarzył mi się z moimi zdjęciami z poprzednich wakacji i postanowiłam "ubrać" je w w scrapową stronę 30x30, oto co powstało