pewni sympatyczni młodzi ludzie zamarzyli o jeleniu wzorzystym, nawet nie o całym, a tylko o głowie i to sztucznej oczywiście...
nie znaleźli jednak żadnego, który "gadałby" do nich wystarczająco przekonująco więc kupili białego, a moim zadaniem było "owzorkowanie" go :)
najlepszą metodą wg mnie było oklejenie jelenia papierem do decoupage i tak zrobiłam, rogi pomalowałam białą farbą akrylową, a papier zabezpieczyłam lakierem bezbarwnym do papieru właśnie;
tu w towarzystwie Św. Tereski
podczas przeobrażania
i koleś w pełnej krasie

miło mu było w towarzystwie Św. Tereski ale teraz zdobi już zupełnie inną ścianę, no i dobrze bo mój biały poczuł się zagrożony, a wiecie, jeleń pilnujący swojego terytorium przed innym samcem to niebezpieczna sprawa... mogłoby się skończyć jatką ;)
nawet tabliczkę z ostrzeżeniem dla nieupoważnionych jeleni powiesił...

dzięki za odwiedziny :)
SentiMenti
a w poprzednim poście był:



















