sobota, 18 czerwca 2011

częściej tak proszę...

koniec roku szkolnego zbliża się wielkimi krokami co widać np. po tym, że młodzież ma czas na pichcenia :)
jedynak kochany postanowił nakarmić swoich "staruszków" i przygotował przepyszne tortille

w tym wypadku "ściąganie" jest mile widziane :)


było przesmacznie, zdrowo i chudziutko :)))
prosimy o jeszcze :)


dzięki za odwiedziny :)
SentiMenti

a w poprzednim poście było : LO

4 komentarze :

  1. Ależ się zrobiłam głodna... Syn, widzę, wszechstronnie uzdolniony :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Och! To cudowne uczucie, kiedy dzieci tak o nas dbają.

    OdpowiedzUsuń