czwartek, 1 września 2011

bukiet z późnoletnich kwiatów...

...na stole to znak, że wróciłam do domu...
bukiet przypomina mi działkę i słoneczne dni, a ja wracam do codzienności, na razie tylko bukiet ale zajrzę tu wkrótce, pozdrowionka powakacyjne :)


a w bukiecie:
dzielżan, rdest himalajski i aster złoty vel. ożota zwyczajna 



dzięki za odwiedziny :)
SentiMenti

a w poprzednim poście był:

5 komentarzy :

  1. Witaj z powrotem! Czekałam na Ciebie z niecierpliwością :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ależ energetyczne foty, świetne podobnie jak bukiet

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię takie "chwasty", są jak kawałek łąki w domu.

    Uściski :))

    OdpowiedzUsuń