poniedziałek, 21 listopada 2011

remont drzwi

Pomyliłam się, myślałam, że remont drzwi to drobna praca, która zajmie nie więcej niż tydzień, a okazało się, że to przedsięwzięcie pochłonęło ponad dwa tygodnie. Ale opłacało się, efekt końcowy jest dokładnie taki jaki sobie wymarzyłam :)

A było tak:
najpierw musiałam przekonać pana domu do tego, że wymiana drzwi na nowe to zły pomysł, że drzwi, które zastaliśmy w mieszkaniu mają duży potencjał, chociaż patrząc na nie trudno było to zauważyć. Od początku byłam pewna, że nie chcę nowych drzwi choć przez chwile byłam bliska złamania się i wyrażenia zgody na wymianę...
Jednak moje argumenty o tym, że nowe drzwi nigdy nie będą miały takiego klimatu jak te starunieńkie trafiły w sedno i decyzja o remoncie została podjęta, a potem przystąpiliśmy do działania.

Drzwi są wielkie, a wymieniając je pewnie wstawilibyśmy drzwi o standardowych wymiarach i to też mi się nie podobało :(

a teraz po kolei:


pooglądałam w sieci zdjęcia drzwi w starych kamienicach i wybrałam jeden wzór, który często się powtarzał i szczególnie mi się spodobał
zdjęcie w lewym górnym rogu pochodzi z bloga "Magia chwili"
a zdjęcie w prawym dolnym rogu to drzwi do mieszkania Kiepskich :)
reszta to jakież inne kamienice ale nie zapisałam stron...

następny krok to wizualizacja w programie graficznym

i do roboty czyli po pierwsze usunąć wszystkie warstwy starych farb czyli opalarka w dłoń pana domu :)
a efekt był taki

tak to wyglądało


potem zrobiliśmy jeszcze coś, Rafał wywiercił otwory w drzwiach (w takich miejscach, które później miały być zasłonięte sklejką) i wcisnął tam piankę montażową, co prawda drzwi zrobione były porządnie i deski wewnątrz ułożone są dość gęsto ale pianka na pewno dodatkowo wyciszy

następnie rozrysowałam i wymierzyłam jakie pasy sklejki będą potrzebne  i zamówiliśmy je w markecie budowlanym
dokładne szlifowanie drzwi szlifierką
potem akryl i gwoździe

po tym etapie drzwi wyglądały tak

teraz musiałam wypełnić wszystkie ewentualne dziurki i szczelinki czyli szpachla i akryl na start
potem szlifowanie papierem ściernym
dalszy krok to obudowa futryny w mieszkaniu nowymi listwami
należało jeszcze zająć się zamkami, żeby wszystko pasowało, zamykało się itp.
trzeba było powymieniać wkładki, wypełnić klockami drewnianymi dawne wycięcia na zamki, wstawić nowe zamki i tak dalej...
ważne żeby wszystko chodziło jak należy, a przy starych drzwiach nie jest to tak oczywiste...


nadszedł etap, który po tym wszystkim co już zostało zrobione był czystą białą przyjemnością czyli malowanie
biała farba alkidowa, pędzelek, wałeczek... i pan domu do obsługi tego sprzętu

wybór klamki - klamkę wybrał pan domu

wybór wizjera - wizjer wybrałam ja i dlatego go nie mam, bo jak ja coś wybiorę to okazuje się nieosiągalne ;)

i wisienka na tort czyli moja wymarzona emaliowana zrobiona na zamówienie wizytówka
projekt w corelu poleciał do firmy, która robi tablice emaliowane i po paru dniach blaszane cudeńko było do odbioru :)

czyli włala!!!
drzwi są gotowe (poza tym nieszczęsnym wizjerem...)


wiecie czemu zależało mi tak na metalowej emaliowanej wizytówce - chciałam żeby po otwarciu drzwi grała z galerią na ścianie w przedpokoju



no i chyba jeszcze nie miałam okazji przedstawić Wam Janka :)))
"Janie, ukłoń się Państwu"

pokazałam to wszystko tak dokładnie żeby zachęcić do remontu drzwi w starych budynkach;
mnie było smutno jak myślałam o wymianie tych drzwi na nowe (choć było to najprostszym rozwiązaniem), czułabym się chyba tak jakbym amputowała jakąś część żywego organizmu...
mam nadzieję, że nasze drzwi jeszcze wiele lat będą spełniać swoją funkcję i będziemy czuć dziką satysfakcję z wykonanej pracy...  :)

dzięki za odwiedziny :)
SentiMenti

a ostatnio pisałam o:
starej gotyckiej księdze

35 komentarzy :

  1. ach... uwielbiam ten cykl:) Dobrze, że się nie pozbyłaś drzwi. Wasza praca zdziałała cuda z nimi. A plakietka.. cudna!

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie uwieczniłas na zdjęciach wszystko! Pięknie wygladają teraz drzwi!!Bardzo mi się podoba!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. cudna robota :)
    stare nowe drzwi pierwsza klasa- śliczna klamka, a numerek piękny
    Jan bardzo dystyngowany ;)
    buziaki
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  4. Podziwam za - realizację zamierzeń - świetna ROBOTA - a dzwi wpasowały sie w klimacik waszego M !! My w weekend tez zaczeliśmy zmieniac oblicze naszych drzwi :-) Pozdrówka

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluje wytrwałości i cudu w przekonaniu męża :)mój na bank by poszedł i kupił nowe drzwi... też mam sentyment do przedmiotów z duszą więc pewnie też bym wolała odnowić :) bardzo fajne mieszkanie no i imiennik mojego syna cudaśny :)pewnie rozdaje cukierki na wejściu dla gości ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna metamorfoza! Piękne zdjęcia :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. WOW! niesamowita metamorfoza!!! wszystko pięknie się prezentuje, a Jan wymiata ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. rewelacja! szacunek za determinację i wytrwałość :)

    OdpowiedzUsuń
  9. witaj, ja też mam w domu stare drzwi, takie jeszcze z dziurką na listy choć są to drzwi wewnętrzne. Mają swój klimat i nie są wybitnie zniszczone ale przydałoby się im szpachlowanie i malowanie :] Mają tez piękny, wielki wizjer :]
    to co znaczyłam u Ciebie to rewelacja! Drzwi są piękne, nigdy nie powiedziałabym, ze to stare drzwi-a raczej, ze nowe, zrobione na zamówienie stylizowane na stare-wyglądają pięknie :]
    Czy koszt był duży takiego remontu nie wliczając wizytówki i klamki?

    Pozdrawiam, a tak swoją drogą-strasznie lubię Cię odwiedzać, Twoje dzieła są szalenie inspirujące :] a jak zobaczyłam jak powstawał rogacz-powaliłaś mnie!
    twórz jak najwięcej i dziel się tym z nami!

    OdpowiedzUsuń
  10. Deaa - odpowiadam :)
    za pasy sklejki docięte na wymiar w castoramie zapłaciliśmy 100zł, puszka farby 40zł, pojemniczek szpachli 6zł, tuba akrylu 6zł, pianka montażowa (wciśnięta do wewnątrz drzwi co nie było konieczne ale wpadłam na taki pomysł) 12zł, drewniane kantówki i ćwierćwałki do obudowania futryny (u nas było to konieczne ale może u Ciebie nie trzeba tego robić) 40zł czyli razem 204zł, a bez pianki i tych dodatkowych wykończeń wokół drzwi 152zł, nie policzyłam gwoździ i papierów ściernych bo tego mamy w domu dużo :)
    czyli cena bardzo przyjazna :)
    aha, kupiliśmy jeszcze białą uszczelkę do drzwi i okien i myślę, że dziś ją przykleimy, kosztowała 10zł

    OdpowiedzUsuń
  11. Rewelacja!!!!! Miałam takie drzwi do kuchni (z okienkiem na górze) w moim kamienicznym mieszkaniu i jestem w takich zakochana. No.... w ogóle drzwi w kamienicach to dzieła sztuki.
    Ale pomysł miałaś super!!! Są po prostu obłędne, piękne i niesamowicie klimatyczne.

    Uściski :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jakbyście kiedyś zechcieli wymienić pana Jana na sympatyczną Kasię to daj znać ;))) achhh, postać sobie chwilę w TAKIM wnętrzu! - marzenie :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Rewelacja! Niesamowita przemiana

    OdpowiedzUsuń
  14. Fantastyczna sprawa z tymi drzwiami... Podziwiam ten kawał wykonanej roboty i przede wszystkim pomysł... Może zgapię...:) Bardzo serdecznie pozdrawiam!
    Trafiłam do Ciebie od Asi z czółna zielonego - będę szukać gazetki aby zobaczyć Wasze mieszkanko:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wow, klamka jest genialna, można wiedzieć gdzie taką można dostać? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. proszę bardzo, klamka pochodzi stąd

      http://www.gatogroup.pl/index_pl.php?id=41

      zajrzyj tam na stronie do partnerów handlowych, my akurat kupiliśmy w castoramie :)

      Usuń
  16. wspaniale ocaliłaś i odnowiłaś stare drzwi,było warto,świetna robota,podpowiedz gdzie zamówić taki szyld-wizytówkę?pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Efekt oszałamiający. Czy ja też mogę skorzystać z kontaktu do tabliczki emaliowanej?

      Usuń
    2. Właśnie Cie odkryłam a takiej tabliczki szukam. Czy możesz zdradzić mi kontakt?
      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
    3. Margita, ja zamówiłam tu:
      http://www.emalkent.pl/pod.php?emal=oferta
      bo było w miarę blisko i odebraliśmy osobiście, ale takich firm jest dużo;
      pozdrawiam :)

      Usuń
  17. Ale mi sie podoba to mieszkanko! Mam pytanie czy jest jakis " przepis na te drzwi w ktore znajduja sie w " Dziejniku "? Bylabym wdzieczna za podpowiedz!

    OdpowiedzUsuń
  18. a proszę bardzo :)
    http://sentymentyiprezenty.blogspot.com/2011/02/drzwi-starunienkie.html

    OdpowiedzUsuń
  19. O! Dziekuje bardzo!!Drzwi sa piekne!Nareszcie wiem jak to sie robi!!

    OdpowiedzUsuń
  20. Witam!
    świetna robota i oszałamiający efekt:) od wczoraj nie mogę oderwać się od Twojego blogu - a wczoraj na niego natrafiłam szukając inspiracji dla renowacji drewnianego przejścia między pokojami. Może mogłabyś mi poradzić jak najlepiej usunąć kilka warstw farby z drewnianej powierzchni (brązowa bejca, łuszczy się a drewno jest wydrapane przez kociaki...ehh) - czy ten preparat, który czasami używasz do usuwania farby jest do różnych powierzchni? Gdzie można go dostać?
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję za odwiedziny :)
      preparat można kupić tam gdzie farby, na pewno w marketach budowlanych (np. castorama, Leroy...)
      używałam go na drewnie, płycie fornirowanej, metalu więc na różnych powierzchniach i wszystko było ok, nieraz musiałam nakładać go kilkakrotnie ale zawsze byłam zadowolona z efektu;
      potem oczywiście szlifowanie...

      pozdrówka :)

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź!:) właśnie zastanawiałam się czy usunie bejce - jakieś 30-35 lat temu była kładziona prosto na drewno więc nie wiem czy ten preparat sobie poradzi...hehe chyba podeśle zdjęcie przed i po;-)

      Usuń
    3. jeśli bejca wsiąkła na jakąś głębokość w drewno (a pewnie tak jest) to nie usunie jej ale może warto spróbować :)
      a planujesz po oczyszczeniu zostawić surowe drewno czy będzie malowane farbą kryjącą?
      chętnie obejrzę efekt, pozdrawiam :)

      Usuń
  21. WOW! Jestem pod wrażeniem, świetny zabieg, a wiadomo jak teraz wyglądają drzwi? Nadal tak dobrze jak na zdjęciach?

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetnie sobie poradziłaś, podziwiam naprawdę! Drzwi wyglądają bardzo oryginalnie, satysfakcja pewnie ogromna no i trochę pieniędzy zostało w kieszeni :) Super!

    OdpowiedzUsuń
  23. Jestem szczerze zdumiony! Widząc jakie drzwi nie chciałoby mi się kompletnie ich remontować, a Ty tymczasem zrobiłaś z nich dzieło sztuki. Podziwiam takie osoby :) Gratuluję weny twórczej i życzę kolejnych inspiracji. Trzymaj się!

    OdpowiedzUsuń