sobota, 5 maja 2012

zagracam mieszkanie :)

przybyła nam w mieszkaniu witryna lekarska, pan domu kupił (okazuje się, że trochę zaraził się wyszukiwaniem takich gratów) i bardzo dobrze zrobił bo jest świetna :)


dużo pracy nie wymagała, oprócz gruntownego czyszczenia usunęłam farbę z zamków i z tabliczki producenta, okazało się, że szafę wyprodukowano w 1961 roku, aha, dorobiliśmy też dwie szklane półki;

szukałam też od jakiegoś czasu stołka stalowego i w końcu udało mi się kupić :)
był już częściowo oczyszczony z farby ale i tak sporo pracy wymagał bo ta farba szczególnie mocno trzymała się nóg stołka...


tak wygląda teraz



no to jeszcze się pochwalę prezentem od Rosalii: pięknie pachnące woreczki z lawendą i serwetka w lawendowym kolorze, dzięki jeszcze raz Rosi :)

no i Mirabelka chciała o sobie przypomnieć :)

dzięki za odwiedziny :)
SentiMenti

25 komentarzy :

  1. Lubię do Ciebie zaglądać, zawsze coś ciekawego wynajdziesz,a i ja zaczęłam szukać na tablica.pl. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. u ciebie jak zwykle cudownie...
    cieszę się że być może spotkamy się za tydzień, oj jak się cieszę:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super zdobycze!!! Jak zawsze uwielbiam klimat który tworzysz :) Woreczki świetne!!!!!

    Uściski

    OdpowiedzUsuń
  4. ale ja lubię to Twoje "zagracanie" :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Taki Pan Domu to prawdziwy skarb :)Twoje mieszkanko było klimatyczne, ale teraz to już w ogóle "wypas" :)

    OdpowiedzUsuń
  6. fajnie ,że się zaraził, witrynka cudna, a krzesełko widziałam na allegro , mój staruszek mówił, ze szkoda ,że nie wiedział ze "taki" mi by się spodobał, bo co rusz robią w szpitalach i pełno tam takich "zabytków" które złomują...masz dużą powierzchnię mieszkania, więc nie mogę się doczekać kolejnego "zagracania"...udanej niedzieli ...

    OdpowiedzUsuń
  7. stołek o niebo lepiej wygląda bez farby!

    OdpowiedzUsuń
  8. Pięknie :) Uwielbiam patrzeć jak tworzysz ze starych mebli coś stylizowanego i niepowtarzalnego :>

    OdpowiedzUsuń
  9. no to ładnie, zaraziła męża :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Zakup pierwsza klasa. Pasuje jak ulał :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale masz rzeznie !!! Jak mozna z wlasnego domu/ mieszkania zrobic takie wysypisko smieci !!! Koszmar wszystko z innej wsi obrzydlistwooooo. Jak u bezdomnych na dzialkach !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trupa w wersalce nie przebijesz, więc ,się nie wysilaj....

      Usuń
    2. dobre :)
      a wiesz Reniu, że ja do dziś nie znalazłam tego trupa... nieźle się już musiał zmumifikować ;)
      a może zmartwychwstał i się przeprowadził...
      a może nie znalazłam go dlatego, że nie mam w domu żadnej wersalki...
      buźka :)

      Usuń
  12. witaj anonimowy gościu :)
    a dokładnie przyjrzałeś się zdjęciom mojego mieszkania czy oceniasz po kilku starych przedmiotach?
    zresztą nieważne...

    a gdzie są te działki, o których piszesz? chętnie przygarnę jeszcze kilka gratów :)))

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no tak ... ja też jakiś czas temu "gościlam" u siebie pewnego anonima ... podobnie jak u Ciebie wyraził on z zapałem swoją opinię na temat mojego mieszkania ... a dokladniej łazienki na poddaszu, porównując ją do krematorium ... hmmm no coż - dlaczego tak trudno podpisać się takim osobom?

      a w jaki sposob czyscilas ten stolek - szlifierką czy ręcznie?

      Usuń
    2. o, to Twój gość popisał się jeszcze większą wyobraźnią, krematorium mówisz... to moja rzeźnia się jednak chowa ;)

      Thymko, na siedzisku farba była już wcześniej przez kogoś usunięta, nam zostały nóżki, używałam preparatu do starych powłok i papieru ściernego, a pan domu potem poprawił szlifierką;

      pozdrawiam :)

      Usuń
    3. dzięki za info - też mam jedno krzesło do oczyszczenia ... a więc jednak ręczna robota - podobnie jak z moja balkonową barierką ...ech ...

      Usuń
  13. Stołek Star Wars, czyli gwarantowany kosmiczny odlot:)
    Takie rzeczy to tylko u Ciebie Senti:)

    gratuluje dystansu do wszystkiego, a w szczególności do anonimów z innej planety.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magda, ja nie chciałam wcześniej Ci mówić, ale już od dawna używam przyrządu podobnego do tego, który pokazywałaś niedawno na swoim blogu, działa rewelacyjnie :_)
      ale do mojego gościa ta nowinka techniczna chyba jeszcze nie dotarła, albo ma uszkodzony egzemplarz ;)
      pozdrawiam

      Usuń
  14. Ja też jestem Anonimem, ale chciałam napisać coś zupełnie przeciwnego. Oglądam wnętrze z zachwytem ale i z ogromnym zaskoczeniem, że można mieć w sobie tyle energii i taką masę niezwykłych pomysłów, żeby stworzyc coś takiego. Każde zdjęcie w tym blogu jest dla mni inspiracją i podziwiam taki zapał do pracy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. witam :)
      dziękuję za miłe słowa anonimowy gościu :)
      nie każdy przecież musi mieć konto na blogerze, anonimowi goście są tak samo mile tu widziani jak Ci, przy których wyświetla mi się ich internetowe imię :)

      ktoś myślał, że mi trochę dokuczy swoimi słowami ale się pomylił bo szanuję prawo do odmiennego zdania, a poza tym mam poczucie humoru, nawet na swój temat i tego co robię :)

      pozdrawiam ciepło i miło mi, że do mnie zaglądasz :)

      Usuń
  15. mam w planach zapolować na podobną witrynkę :)

    bardzo fajny klimat

    też z chęcią bym się przeszła na działki, o których gość pisze (czy raczej popisuje sobie ;) ) i potargowała z bezdomnymi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie, to jest niesprawiedliwe, ja mam działkę od 15 lat i jedyne co przygarnęłam stamtąd to mały stolik, krzesło, cztery drewniane skrzyneczki, metalowy kosz, stare ocynkowane wiadra, kilka glinianych doniczek i to chyba tyle, a tu ktoś zna takie ekstra źródło wintidżowych mebli i nie chce zdradzić gdzie ono jest, nieładnie...

      pozdrowionka :)

      Usuń
  16. świetna witryna.. :) chyba sama udam się na polowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Najlepiej mieszkać na swoim! Ładnie urządzone mieszkanie to coś wspaniałego! Ten cel można zrealizować na miliony sposobów. Nie wydaje wam się, że to naprawdę coś pięknego? Kiedyś kredyt nie wchodził w grę. Dziś? To norma. Mieszkania szukam na: wrocław nowe osiedla - nie mogę się doczekać :)

    OdpowiedzUsuń