środa, 9 stycznia 2013

album dla Ksawerego...

...czyli ciąg dalszy zeszłorocznych prac;

album ma format 20x20 cm, składa się z 10 kart, wewnątrz jest sporo schowków na różne pamiątki i oczywiście pudełko do kompletu;
album uzupełni zdjęciami mamusia i dopiero wtedy będzie gotowy i "ożyje", albumy bez zdjęć są trochę smutne ale wystarczy wyobrazić sobie taki album wypełniony kolorowymi fotami i już robi się radosny :)


 

i bileciki na drobne zapiski do samodzielnego wklejenia

jak widać koniec zeszłego roku miałam pracowity, powstawały albumy ale czasu na ich pokazanie na blogu brakowało :)
a to jeszcze nie koniec owoców zeszłorocznej pracy papierkowej :)


dzięki za odwiedziny :)
SentiMenti


a w poprzednim poście był:
pastelowy album dla babci i dziadka

4 komentarze :

  1. Wcale nie jest smutny! Cudo!

    OdpowiedzUsuń
  2. Po prostu cudnie! Barwnie i wesoło!
    Piękna praca. :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fantastyczny! Taki pelny zycia! Super!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń