niedziela, 2 czerwca 2013

współczesny Prometeusz niesie prąd zamiast ognia?

Dziś ponownie post ogrodniczy, to nieuniknione u mnie w sezonie działkowym :)
Może zaglądają tu jacyś fani ogrodnictwa? Ich prawdopodobnie nie zanudzę fotami... chociaż - kto wie?


biała rabata

biel drobnych wiosennych kwiatów jest tylko przyprawą do tej soczystej zieleni, jak kryształki soli morskiej w wiosennej surówce :)

między orlikami, a białymi niezapominajkami jest kępa wielosiłów, te byliny najczęściej mają fioletowo-niebieskie kwiaty, tu odmiana kwitnąca na biało

na pierwszym planie rośliny, które niedługo obsypią się białymi kwiatami

tu widać krzew wierzby japońskiej 'Hakuro Nishiki' o biało-różowych młodych przyrostach, przed wierzbą rdest wężownik o jasnoróżowych kwiatach,w tym miejscu rabata biała przechodzi w rabatę różową

rdest wężownik

piwonie wciśnięte pod parzydło leśne, pomiędzy piwoniami delikatne kwiaty żurawki


i ponownie orliki, tym razem ciemno różowe



widok na rabatę żółta, akurat nic tu nie kwitnie, ale rośliny o żółtych liściach wystarczą

rabata czerwona

na tej rabacie mam cztery odmiany berberysów

trawa imperata cylindrica 'Red Baron' wreszcie zaczyna ładnie rosnąć, przez kilka sezonów było z nią krucho i bałam się, że zniknie z ogrodu...

obok trawy widać kuklika zwisłego

na tej rabacie są też dwie odmiany żurawki

oraz klon tatarski
nie jestem pewna co do odmiany bo Pan sprzedał mi niezupełnie to drzewo, które opisywał :(

jeszcze soczysta zieleń w dużej dawce

i przywrotnik ostroklapowy, który pięknie wygląda po deszczu, na jego lekko owłosionych liściach malowniczo zatrzymują się krople wody

cały w pąkach



Szczerze mówiąc wczorajszy dzień nie nadawał się zupełnie na pobyt na działce, cały dzień lało, ale musieliśmy tam być ponieważ po 15 latach posiadania tego ogrodu spotkała nas wielka nagroda: ELEKTRYFIKACJA! Naszym wczorajszym celem było wykopanie rowu na oczekiwany, wymarzony, wyśniony kabel! Pogoda do kopania rowów nie nadawała się zupełnie ale wyjścia nie mieliśmy. Prawie dorosłe dziecko z okazji Dnia Dziecka dostało możliwość przyczynienia się do uszczęśliwienia rodziny i prawie jak Prometeusz, który niósł ludziom ogień, nastolatek "niesie" rodzinie prąd.
Od deszczu i błota i zimna można było dostać świra :)

prawie jak Prometeusz

rów jest, zalany wodą co prawda ale teraz najważniejsze aby ważni panowie złożyli w nim cenny kabel, a potem będziemy już tylko czekać aby popłynął nim prąd, oby to czekanie było jak najkrótsze!

 a do domu trafił piękny bukiet, który został obfocony bo na to zasługiwał


(tak przy okazji - bo lampa ze szmatek weszła mi w obiektyw, info dla osób nie lubiących kurzołapów, przetestowałam lampę pod prysznicem, oczywiście po odkręceniu elektryki, spryskana detergentem, przeczyszczona miękką szczoteczką, spłukana i wysuszona wygląda jak nowa :)
a tak powstała KLIK


i na koniec pozdrowienia dla pewnego gościa, który nie lubi działki i kotów ;)
czy Pan zamawiał romantyczny portrecik?


ps. wprowadziłam trochę zmian w układzie bloga i niektóre zdjęcia w starych postach źle się wyświetlają, muszę to stopniowo poprawiać ale z czasem krucho więc na razie sorki za to :)


dzięki za odwiedziny :)
SentiMenti

a w poprzednim poście też było o ogrodzie

32 komentarze :

  1. Wspaniały ogród i zachwycająca różnorodność!

    Zapraszam zatem na konkurs:
    zielonyporadnik.blogspot.com/2013/04/ukwiec-swoj-balkon-i-nie-tylko.html

    OdpowiedzUsuń
  2. jak pięknie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Joasia W.

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna działka! My też zapałaliśmy miłością do działkowania, nasza niedługo będzie, jak jest trzy lata pod naszą pieczą. Na razie wszystkiego się uczymy i mało pewnie kroczymy naprzód walcząc z wszechwyłażącym zielskiem, ale myślę, że za jakiś czas i my będziemy mogli czymś się pochwalić. :)

    Pozdrawiam
    Ps. Piwonie piękne!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nirshya, ciekawe czy też tak masz, że czujesz ekscytację, przed każdym nadchodzącym sezonem? Ja ciągle przyłapuję się na tym, że myślę, co gdzie przesadzę, jaką roślinę bym chciała, co ładnie rośnie, co pewnie przemarzło itp. itp :) obsesja jakaś ;) i nie mija mimo tych 15 lat, i to właśnie jest ekstra;
      ogród to żywy organizm, który ciągle się zmienia i zaskakuje, uwielbiam to, zresztą mieszkanie też jest trochę jak ogród, też się zmienia i zaskakuje i wyrastają różne "kfiatki" :)))
      życzę niemijającej satysfakcji z ogrodu!

      Usuń
    2. u mnie jeszcze ten bakcyl się nie zaszczepił, bo dopiero jesienią posadziliśmy drzewka i krzaki owocowe, ozdobnych roślin praktycznie nie ma, póki nie będzie jakiegoś planu zagospodarowania. Na dzień dzisiejszy jesteśmy na etapie zakładania trawnika pod wiśniami niskopiennymi i borówką amerykańską. Gdyby nie zbliżająca się burza to pewnie byśmy skończyli z jednym razem, a tak jutro kolejna część tej telenoweli :D
      pozdrawiam

      Usuń
  4. Było , jest i niech będzie o ogrodzie bo jest piękny, będę tu zaglądać i podziwiać jego rozkwit a ja zapraszam do mnie na bloga oraz na wielką obniżkę cen w redecor.pl. To mój sklep ze skandynawskimi markami...zapraszam serdecznie Gosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki :)
      zajrzałam do sklepiku, nawet wpadły mi w oko pewne ocynkowane pojemniczki, może się skuszę :)

      Usuń
  5. Nie trzeba być fanem ogrodnictwa żeby docenić Twój piękny ogród! Pięknie zaaranżowałaś te jednokolorowe rabaty. A lampa? Świetna! ach!

    OdpowiedzUsuń
  6. zielono mi!!! jestem pod wrażeniem ogrodu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. najpiękniej wygląda właśnie po deszczu, tak jak na tych zdjęciach, zieleń aż z niego kapie :)
      dziękuję :)

      Usuń
  7. Ale piękny ogród!
    Będziecie tam instalować światełka/latarnie, czy prąd raczej do jakiegoś budynku?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mamy zawsze w sezonie światełka na baterie słoneczne między roślinami;
      np. takie
      http://3.bp.blogspot.com/-PDbT5JvYRi0/TmotCLYWZvI/AAAAAAAAInc/SY3XBFQhIF4/s1600/22.jpg

      wieczorami też mieliśmy światło bo korzystaliśmy z agregatu
      http://2.bp.blogspot.com/-Eil2IOIywa8/Tmo0PDfJZiI/AAAAAAAAIoc/NB_dnLBPKa0/s1600/31.JPG

      ale agregat to jednak tylko doraźna pomoc...

      prąd do domku, a z domku to już wszystko można zasilić;
      wadą posiadania ogrodu takiego jak my czyli w ogródkach działkowych są notoryczne kradzieże, raczej latarenek nie będzie bo pewnie szybko zmieniłyby "właściciela" :(

      pozdrawiam :)

      Usuń
  8. Imponujący ogród. My dopiero w tym roku zaczęliśmy działać w naszym małym ogródku. Daje to tak wiele satysfakcji i radości, że ciężka praca i godziny rycia nie są nam straszne :) Masz rację, taka praca na świeżym powietrzu a później odpoczynek wśród pięknych krzewów dają wiele radości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję i jak najwięcej tej radości życzę :)

      Usuń
  9. przepiękny ogród !!! cudnie wszystko wygląda , ślicznie skomponowane . Najbardzie zazdroszczę białych orlików i niezapominajek ....Pozdrawiam Ewa

    OdpowiedzUsuń
  10. wow! ale macie tam zielono i cholernie podoba mi się ten wazon! :)))))))
    cudnie:)))
    przy okazji zapraszam na konkurs:) uściski

    OdpowiedzUsuń
  11. taki ogród to marzenie i pomyśleć ile trzeba włożyć pracy w to cudo żeby tak to wyglądało jak wygląda:)
    ja dopiero zasadziłam parę roślinek i czekam na efekty:)
    ... a z twierdzeniem że ogród daje szczęście na całe życie zupełnie się zgadzam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to czekanie na efekty jest najlepsze :)

      Usuń
  12. A na rękach Pana domu to jakie zwierzątko, bo przepiękne i taki słodziak :)
    Podrawiam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jeszcze jaka rasa i wiek ;)

      Usuń
    2. Na rękach pana domu jest Kelly (kiedyś chwilowo zwana Kają)
      tu ją przedstawiałam, zapraszam i również pozdrawiam :)
      http://sentymentyiprezenty.blogspot.com/2012/12/nowy-kot-kreskowy.html

      Usuń
  13. Elektryfikacja miast, wsi i dzialek z dzielnym przodownikiem pracy - prawie doroslym nastolatkiem ;-).
    A czy sa rowniez wieczorniki meskie?

    OdpowiedzUsuń
  14. niestety wieczornik jest tylko damski (Hesperis matronalis)
    :)
    dlatego, że damski to taki skromny i piękny :) i pachnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękny post, piękne zdjęcia, piękny ogród!

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudny wazon, cudny. Podobny, w błękitach, miała moja Babcia, niestety przepadł.

    OdpowiedzUsuń
  17. Zielone światło dla zieleni! Oby jak najwięcej działkowych doniesień. Wieczornik damski podobno wspaniale pachnie, goszczenie go w domu musiało być fantastyczne.

    OdpowiedzUsuń