wtorek, 1 października 2013

trochę wiosny jesienią

Mogłam wybrać do zaprezentowania na blogu obrus spośród kilku wzorów proponowanych przez "Lniany Zaułek", na przekór jesieni wybrałam kwiaty najbardziej wiosenne - hiacynty i szafirki. Hiacynty uwielbiam za ich zapach, szafirki za intensywny niebieski kolor (chociaż mam na działce również odmianę o białych kwiatach).



Obrus to miękki naturalny len w ciepłym odcieniu bieli, na który przeniesione zostały w formie nadruku malowane na lnie akwarelami motywy kwiatowe. Wrażenie jest takie, że wygląda to jak akwarelowy obraz na płótnie, kolory płynnie się przenikają i przyciągają wzrok.

Filiżanka gorącej herbaty w chłodny jesienny dzień z widokiem na wiosenną rabatę w formie akwarelowego wspomnienia to dobry pomysł zwłaszca dla osób, które mimo, że dopiero skończyło się lato już marzą o wiośnie, tak jak ja :)

Ten i inne wzory obrusów z serii "akwarele" można zobaczyć tu KLIK
A TU strona na facebooku.


Do zdjęć w tych pięknych okolicznościach przyrody pozował serwis do kawy - pamiątka rodzinna - prezent ślubny moich rodziców czyli ma już czterdziestkę z hakiem na karku :)
W tle widać też pewnego stwora z retro tkanin ale o nim innym razem.

No to teraz mogę nalać sobie herbatki :)

Image Hosted by ImageShack.us
a w poprzednim poście była kolorowa doniczka

3 komentarze :

  1. Muszę przyznać, że te kolory u Ciebie wyglądają bajecznie :) pan słoń też :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Obrus jest przepiekny!
    Herbatka z tego serwisu, na pewno dobrze smakuje, lubie takie pamiatki.

    OdpowiedzUsuń
  3. haha no proszę:) u mnie tez niedługo obrusik, ale z innym obrazkiem:))) cudne są, to prawda! :)))
    uściski posyłam

    OdpowiedzUsuń