piątek, 8 kwietnia 2011

girlanda i poducha :)


podobają mi się girlandy więc postanowiłam też sobie zrobić :)
lubię proste nawet surowe wnętrza więc i moja girlanda jest prościutka, wprowadza letni nastrój do mieszkania bo są na niej zdjęcia kwiatów z mojego ogrodu;

jak powstawała...
najpierw były zdjęcia kwiatów, które obrobiłam graficznie

potem dalej obróbka graficzna żeby zrobić z tych zdjęć trójkąty

drukowanie na papierze do transferu wydruków atramentowych na tkaninę, tu widać jak ten papier wygląda z lewej strony, te zielone kółeczka są ważne podczas prasowania

i wydruki gotowe są już do naprasowania

prasujemy gorącym żelazkiem (ja na białą bawełnianą tkaninę), z wyłączoną parą, aż zielone kółeczka zmienią kolor na pomarańczowy

jeśli chcemy aby nadruk był matowy zrywamy papier od razu, jeśli chcemy wydruk z połyskiem zrywamy dopiero po ostygnięciu

po ostygnięciu przeprasowujemy wydruki przez zwykły papier ksero żeby zebrać nadmiar tuszu, jako produkt uboczny otrzymujemy ładne delikatne motywy kwiatowe na papierze, może się kiedyś przydadzą :)


ok, tkaniny z nadrukami już gotowe, ufff...


czas na szycie, tkaninę składam na pół, obszywam trójkąty zostawiając tunel na sznureczek, nie zawijałam brzegów bo chciałam żeby tkanina było troszkę "zszargana" ;)

i oto jest, i mimo szarości i zimna za oknem mam w domu lato :)))

tą metodą można zrobić girlandę z ulubionymi zdjęciami i np. w pokoju dziecka zamiast zdjęć w ramkach powiesić taką ozdobę ze zdjęciami brzdąca :)

ja zrobiłam jeszcze poduchę ze zdjęciami, żeby było wiadomo kto tu mieszka ;)))
(przy wydrukach napisów i twarzy nie można zapomnieć o opcji "odbicie lustrzane")

a w kwestii girland jeszcze, TU można zgłaszać swoje girlandy :)

pozdrawiam Was i znikam.....

15 komentarzy :

  1. Świetna ta Twoja girlanda! A poducha absolutnie wymiata :)

    OdpowiedzUsuń
  2. genialne! ty to masz talent nie tylko do projektowania wnętrz, ale też do ich "personalizowania" :))

    OdpowiedzUsuń
  3. aż mi się zachciało poszukać ten papier, bo gdzieś go u mamy mam :D

    OdpowiedzUsuń
  4. O żesz Ty, świetna girlanda i poducha do kompletu też :))

    OdpowiedzUsuń
  5. jak zwykle mnie zaskoczyłaś,super pomysł na girlandę! powiedz tylko gdzie papier kupiłaś,bo ten co ja kupuję za chiny takiego ! efektu nie daje! dodam,że nie miał znaczków:/

    OdpowiedzUsuń
  6. Anitko, proszę bardzo:

    Salon Papierów Ozdobnych
    ul. Chorzowska 73a
    Katowice
    tel. +48 32 258 85 95

    Natalia, znajdź papier bo szkoda żeby się marnował, na pewno coś świetnego z niego zrobisz :)

    dziękuję dziewczyny, próbuje lato przywołać ta girlandą ale coś mi marnie idzie bo nawet wiosny nie ma prawdziwej, przynajmniej u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. joooj! świetnie wyszły! i napis na ścianie "miłość i zgoda..." CUDNIE!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. świetny pomysł z nadrukami! girlanda pięknie się prezentuje, uwielbiam Twoje wnętrza :) odlotową poduchę zrobiłaś i piękną masz narzutę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. WOW!!!! Bajeczny pomysł i co za wykonanie!!! Powaliła mnie swoją urodą, też chce taką !!!:) Oj, musze znależć ten papier.

    OdpowiedzUsuń
  10. Woooow...!!!
    Zaje*fajna jest!!!
    :*

    OdpowiedzUsuń
  11. O ja cię!!!!:))

    w ogóle to podoba mi sie oświetleniowe rozwiązanie za kwietnymi proporczykami. Lampki można przesuwać, tak?

    OdpowiedzUsuń
  12. tak Magdo, można je przesuwać, zmieniać kąt nachylenia, świecić razem lub pojedynczo, bardzo praktyczne :)
    przywędrowały z nami z poprzedniego mieszkania, a zdobyłam je parę lat temu bardzo okazyjnie na allegro;
    szczerze mówiąc uwielbiam myszkowanie wśród przedmiotów wystawionych na aukcjach...

    OdpowiedzUsuń