wtorek, 18 września 2012

E jak Emil :)

Dziś króciutko, udało mi się kupić okazyjnie literę przestrzenną reklamową, z jakiegoś zdemontowanego napisu, np. takiego:



Litera jest duża, ma 51cm wysokości, miała wymontowane oświetlenie ale nam z podświetlanych szyb w kuchni (tych które zastąpiliśmy szybą zbrojoną) została taśma led więc wkleiłam ją do wewnątrz litery i teraz nastolatek ma swój prywatny neon :)




dzięki za odwiedziny :)
SentiMenti

a w poprzednim poście były:
albumy dla rodziców

24 komentarze :

  1. Takie proste a takie EFEKTOWNE!!!!
    Chyba się muszę rozejrzeć czy gdzieś w okolicy nie demontują napisów ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. super pomysł! oryginalnie to wygląda :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. świetny i świetlny :)
      co nieco można odstawić :)

      Usuń
  4. superaśna literka - hmmm... nieźle inspirująca. chyba poszperam w poszukiwaniach

    OdpowiedzUsuń
  5. Rewelacja! całość aranżacji w pokoju bardzo mi się podoba... świetna podłoga, cudny rowerek, tkaniny na łóżku... bardzo udane zestawienie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. oj super jest!!! że też ja nie spotkałam na swojej drodze jakiejś....strasznie podoba mi się podłoga,to wykładzina?Pozdrowionka,Monika:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, to wykładzina, linkę podrzucam :)
      http://www.komfort.pl/wykladziny-elastyczne/amber-308811
      w rzeczywistości tło nie jest śnieżnobiałe

      Usuń
  7. Aaaaa! Świetna litera i świetny blog. Dlaczego trafiłam tu dopiero teraz? Pozdrawiam, ach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo, dziękuję, zapraszam częściej :)

      Usuń
  8. Super...gdzie się takie rzeczy wynajduje...ja chętnie bym się w "W" zaopatrzyła:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja oczywiście na allegro wygrzebałam :)

      Usuń
  9. Kobieto, jak ja Ci zazdroszczę! Szukam takich liter już kilka ładnych tygodni i nie mogę trafić na takie cuda. Jesteś moją inspiracją :)

    OdpowiedzUsuń
  10. E jak extra pomysł - jak zwykle :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie ma to jak mieć zdolności :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajny pomysł z taką lampą nocną...:0

    OdpowiedzUsuń
  13. ale super! zawsze mi się marzył taki neon w pokoju zamiast nocnej lampki:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja Ci powiem, że nastolatek ma przede wszystkim niesamowitą prywatną matkę :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. neon neonem, ale mlodzieży ma świetny bicykl do śmigania na zajęcia:-)

    OdpowiedzUsuń
  16. dzięki dzięki, fajnie, że do mnie zaglądacie,pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń