piątek, 29 października 2010

album - kronika pierwszego roku Tomusia :)

album ma 10 kart (25 x 25 cm)
niestety nie udało mi się zrobić ładnych zdjęć i kolory jakieś szaro-różowe wyszły :(

zdjęcia detali są trochę lepsze :)

w czasie gdy ja fotografowałam album tuż obok na łóżku rozgrywały się przerażające sceny - walka dzikiego kota z nie mniej dzikim szczurem!
spójrzcie na to szaleństwo w oczach bestii!

a na koniec malutka zajawka następnej pracy :)

pa, pa :)



czwartek, 28 października 2010

życiowe zmiany...

rzadko tu ostatnio bywam, ale jestem usprawiedliwiona - przeprowadziłam się - jeszcze duuuuużo wody upłynie w Wiśle i jej dopływach zanim odnajdę się w nowej rzeczywistości...

krótko mówiąc chciałabym aby moje nowe cztery kąty wyglądały kiedyś tak:

mnóstwo pracy przede mną!

ale scrapowo nie zamarłam, a na dowód mała zajawka, muszę znaleźć odrobinę wolnego czasu żeby zrobić zdjęcia więc dziś tylko tyle:

poniedziałek, 18 października 2010

zapiśniki z kuferka babuni


zrobiłam przez weekend dwa notesy;
pierwszy (20 x15 cm) będzie prezentem ślubnym, przed wręczeniem zostaną wpisane do niego rodzinne przepisy, wewnątrz jest 60 kart, a na każdej stronie jest motyw ziół;

wewnątrz znajduje się miejsce na dedykację

obrazek na okładce to decoupage + crackle

ponieważ się rozpędziłam zrobiłam drugi, mniejszy notes, ma wewnątrz 25 kartonowych kart (w kolorze złamanej bieli, delikatnie nakrapianych) więc może być zapiśnikiem, pamiętnikiem, ale również mini-albumikiem :)
w każdej kartce wycięty jest listek, a na okładce ponownie lawenda (decoupage); bardzo podobają mi się drewniane koraliki, które dowiązałam do sprężyny, jest też przywiązany sznureczek, który pełni rolę zakładki, albo można sobie zapiśnik powiesić za ten sznureczek żeby był zawsze pod ręką :)

piątek, 15 października 2010

prototyp ;)

chciało mi się zrobić coś nowego :)
lubię albumy o kształtach innych niż prostokąt i prócz baz ze Scrapińca: korona, gorset, kłódka, motyl, domki i osiedla, były też kształty, które sama rysowałam i wycinałam: balonik, kleks, bałwan, fortepian, strzałka i druga strzałka;
tym razem chciałam wyciąć jakiś kształt na album dla dzieci i mój wybór padł na wózek;
zależało mi na tym aby baza mieściła na stronie zdjęcie w jakimś standardowym formacie (tu 9x13) bez względu na to czy będzie ono w pionie czy w poziomie i żeby kształt był w miarę prosty do wycięcia, ja wycinam bazy nożyczkami z tektury 900g;
powstał najpierw rysunek
a później szablon, jest duży ma wymiary 27 x 27 cm

nie pozostało mi nic innego jak sprawdzić bazę "w praniu", a ponieważ już od jakiegoś czasu miałam chęć na bliższą znajomość z papierami "love&merry" z ILoweScrap więc tychże papierów użyłam, są świetne :)

a oto "prototyp" czyli gotowy album (kładłam na kartach zdjęcia jakiegoś dzidziusia znalezione w necie, żeby album nie był taki pusty :)

naembossingowałam się za wszystkie czasy :)

wiem, kolorystyka albumu nie jest typowo "dzieciowa", ale tak właśnie chciałam :) dla odmiany;

w każdym razie szablon się sprawdził i pewnie do niego wrócę :)

miłej nocy i udanego weekedu życząc znikam....

środa, 13 października 2010

ponownie album na roczek :)

Album dla małego przystojniaczka - Bruna :)
25x25 cm, 9 kart, pudełko :)
wiedziałam tylko, że mama Bruna lubi pluszowe misie i szyje patchworki, więc i miśki się pojawiły i prosty papierowy patchwork na pudełku :)
 
miałam do dyspozycji kilka zdjęć Bruna, resztę uzupełnią rodzice;

tak jest wewnątrz, widać, że podkładki pod zdjęcia to na razie duże kolorowe plamy, dopiero jak do albumu trafiają fotki i kolorowe prostokąty zamieniają się w wąskie ramki wokół zdjęć wszystko nabiera odpowiednich proporcji i duuuże kolorowe plamy znikają;
 
i detale:
 
 

na końcu już tradycyjnie u mnie koperta z bilecikami na życzenia urodzinkowe dla Bruna;

jeden bilecik został wyróżniony brokatowym embossingiem, dowiązanym serduszkiem i słowem "special", bo na nim życzenia wpisze chrzestna, która sprezentuje Brunowi album :)

znikam już