poniedziałek, 12 listopada 2012

LEGO dla każdego...

Te klocki zna cały świat, lubią je starsi i młodsi, mój obecny nastolatek u-wiel-biał wręcz składanie klocków lego, zaczynał od DUPLO, a skończył na skomplikowanych zestawach TECHNIC, w pewnym momencie uznał, że już wystarczy, zważył swoje zbiory i sprzedał na kilogramy na aukcji, a w zamian kupił sobie coś innego :) Trochę było mi smutno bo mnóstwo godzin spędziłam z nim układając klocki, no ale cóż czas jest nieubłagany i zabawy klockami z mamą czy bez mamy przeszły do sfery wspomnień...

Ja jako dziecko też przepadałam za zabawą klockami z bratem, polskimi klockami, chociaż jeden zestaw LEGO mieliśmy, a w tamtych czasach nie była to łatwa zdobycz :)

Czyli jesteśmy fanami LEGO, klasyka bez dwóch zdań.

Firma wprowadziło na rynek nową serię produktów: LEGO Storage, mam przyjemność być w posiadaniu kilku pojemników, mimo, że dzieci w wieku klockozabawowym u nas niet :)
Ale dla fanów najsłynniejszego klocka na świecie to nie przeszkoda, a kto powiedział, że w "dorosłym" wesołym domu nie mogą się klocki w wersji kingsajz pojawić? Nikt nie powiedział :)

Oto one, w każdym domu fajne pojemniki do przechowywania różnych różności są mile widziane:


można np. karmę dla futrzastych pupili wsypać


(zdjęcia robiłam parę dni temu i już wtedy Mirabelka nie czuła się dobrze i nie była jedzeniem zainteresowana więc tylko Molly pozuje :(


a jeśli nie ma w domu czworonogów i ich smakołyków to może jest dziergająca pani domu i jej kolorowe kłębki?


wśród klocków podczas zabaw najważniejsze były ludziki, a jak ludziki to oczywiście ich żółte główki

mój sentyment do tego klocka jest tak duży, że ostatecznie trafił do sypialni na moja szafkę nocną

 


i z tym klockiem - pojemnikiem na pewno się nie rozstanę, a czy inne zadomowią się u nas, okaże się :)



 Tu można zobaczyć więcej pojemników: http://www.roomcph.com/

LEGO storage box


*****

i jeszcze coś:

 bardzo bardzo dziękuję Wioli z InteriorsPL za wyróżnienie http://interiorspl.com/

oraz również za wyróżnienie dziękuję ślicznie Radkowi http://kluskiwnosie.blogspot.com/

doceniam bardzo, że mnie wymieniacie wśród nominowanych blogów, dzięki :)



dzięki za odwiedziny :)
SentiMenti



a w poprzednim poście było o:


bardzo ciężkiej chorobie mojej kotki Mirabelki, dziś robimy dalsze badania i konsultujemy jej stan i wyniki

dziękuję za wszystkie ciepłe słowa, rady i zainteresowanie, świetni ludzie z Was :)



23 komentarze :

  1. Mnie by się przydały te pojemniki na wełny, ale potrzebowałabym ich tyle, ze pewnie mogłabym spokojnie coś z nich zbudować ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. ale pomysłowe! świetne te główki :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajne i designerskie te pojemniki LEGO. Robią element zaskoczenia, zwłaszcza w połączeniu z elementami vintage. Trzymam kciuki za sierściuszkę... Obserwuję Twojego bloga (bo wnętrze, to wiadomo) gdyż sprawiłam memu Kociu towarzyszkę 3 tygodnie temu, a u Ciebie sytuacja trudnej miłości współlokatorów zaistniała... Tym bardziej trzymam, jako kociara. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lego wygląda świetnie, poza tym dzięki tym klockom powracają dobre wspomnienia :)

    Trzymam kciuki za Mirabelkę, przeczytałam ostatniego posta przejęta. Gdy zginął mój Czarny, rozwieszałam plakaty na wszystkich słupach i witrynach, chodziłam i szukałam go całymi dniami. Kot potrafi być cudownym przyjacielem. Wierzę, że uda się Wam wyleczyć kochana kotkę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawy pomysł, ja za to spotkałam się z biżuterią robioną z klocków Lego :) A Mirabelce życzę powrotu do zdrowia ! Uwielbiam koty :)

    OdpowiedzUsuń
  6. są cudowne,mój Syn byłby wniebowzięty! może na Mikołajki...

    OdpowiedzUsuń
  7. Super u Ciebie te lego!!!! Na kocią karmę świetny pomysł, zresztą na wszystko. Żółte łebki świetne!!!!

    Zasmuciła mnie ostatnia wiadomość o Mirabelce. Ale może jednak zwalczy chorobę. Dziś byłam u mojego weta i tak rozmawiając o moim kocurze, po raz kolejny stwierdził, że szczęściarz kot i ja szczęściara.
    Tego życzę Mirabelce i Wam!!!!!

    Uściski

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam nadzieję że wyniki będą dobre i kotek będzie zdrowy:) Klocki świetne!!! Może skuszę się na takie;)

    OdpowiedzUsuń
  9. żółte głowy mistrz, świetnie pasują do wnętrza. pozdrowienia dla kota

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak się ma kocio? Lego wspaniałe, moje wewnętrzne dziecko aż podskoczyło z radości :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja mam dwóch synów i tysiące klocków w domu. Mam parę pomysłów DIY z Lego i muszę je zrealizować. Pudełka u Ciebie w domu prezentują się rewelacyjnie. Kociakowi życzę zdrówka.

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo ładne pudełeczka ^ ^ Brat ma tysiące tych klocków, ostatnio myśleliśmy o sprzedaży, ale doszliśmy do wniosku że dla paru groszy nie warto tracić wspomnień, kiedy budowało się Z nich domki, wieże czy rzeźby :)

    OdpowiedzUsuń
  13. świetne są te glocki, szczególnie czadowa jest główka!

    OdpowiedzUsuń
  14. No i zrealizowałać moje marzenie na bidżuterię ;) w głowie lego ...
    u nas klocki natychmiast zostały rozdysponowane :)
    A dla chętnych u mnie Candy z głową w roli głównej :)

    OdpowiedzUsuń
  15. genialne te klocuchy, bo inaczej to nazwać ich nie można:)))
    wspaniałe rozwiązanie!
    uściski

    OdpowiedzUsuń
  16. Twoje wnętrza to bohaterowie pomysłowości, oryginalnych pomysłów i ekstrawagancji. Miło się tu zagląda.

    OdpowiedzUsuń
  17. Jak można zamówić te klocki? Nie wiedzę cen.... Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może to jest dystrybutor, nie wiem, ale na pewno są w sklepach internetowych;
      pozdrówka

      Usuń
  18. przepraszam, że nie dałam rady ogarnąć tego weta z miau... wiem, że czas jest ważny... jutro rano się tym zajmę. Zapraszam do mnie po wyróżnienie, może cię ucieszy.

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękne jak zwykle
    Pani blog został wyróżniony w zabawie blogowej. Po szczegóły zapraszam do siebie.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Fantastyczny pomysł. Mnie dopiero czeka gruntowny remont nowego mieszkania ale glowke lego musze juz miec. Nie opre sie. Ta główka na zdjęciach to rozmiar S czy L? nie moge sie zdecydowac czy L nie bedzie dla mnie za duze.

    OdpowiedzUsuń
  21. ja mam tę mniejszą główkę, też mi się bardzo spodobała :)

    OdpowiedzUsuń